SunWave powstała z ciszy.
Nie z potrzeby stworzenia marki.
Nie z kalkulacji.
Nie ze świata, który każe być szybkim, głośnym, widocznym.
Tworzymy ją we dwie.
Moja Mama – dłonie, które znają materiał.
Od lat tworzy biżuterię powoli, z czułością, której nie da się nauczyć z książek.
Nie mówi wiele. Ale jej metal mówi.
To ona sprawia, że srebro i złoto stają się opowieścią – zakrętem węża, cichym światłem cyrkonii, krzywizną, która nie została zaprojektowana, ale odkryta.
Ja – słowo, które słyszy między dźwiękami.
Opisuję to, czego nie widać. Nadaję znaczenie temu, co już ma duszę.
Tworzę przestrzeń – by każda kobieta, która tu trafi, poczuła się zaproszona, nie zachęcana.
Tworzymy przestrzeń, w której każdy przedmiot ma energię oraz intencję,
Nie tworzymy kolekcji według trendów.
Tworzymy kolekcje intencji: Ochrona. Przemiana. Wolność.